sport

TOWARZYSKIE ZAWODY SPINNINGOWE „OPEN”
PUCHAR STAROSTY ŚREMSKIEGO
RZEKA WARTA I STARORZECZA ŁĘG – 13.10.2007

Zakończenie cyklu zawodów spinningowych zorganizowaliśmy na łowisku Łęg na starorzeczach i rzece Warcie. Do startu przystąpiło 26 kolegów z mocnym postanowieniem poprawienia lokat w rankingu końcowej klasyfikacji .Po przedstawieniu zasad wędkowania wszyscy zabrali się do „czesania wody”.

W porównaniu do zawodów wrześniowych we wodzie pusto. Co niektórzy koledzy żartowali, że „tutaj nie ma ryb a mówi to kierownik lodowiska”. Było co prawda kilka brań dużych ryb jednak w większości gryzły niewymiarowe szczupaczki. Z okoniami też kłopot pojedyncze sztuki trzeba było wypracowywać w setkach rzutów, nie mówiąc już o innych drapieżnikach.



Do wagi o godz. 1230 z rybami zawitało paru kolegów z okoniami . Nie tak miała wyglądać ostatnia impreza spinningowa ale cóż zrobić ryby po raz kolejny uczyły spinningistów pokory. Na fotce cały dorobek czterogodzinnego biczowania wody. Jedyne co zasługuje na uznanie to fakt, że z dobrej strony pokazali się młodzieżowcy plasując się we trzech w pierwszej szóstce konkursu.

Wyniki zawodów : ogółem złowiono 1460 g (okonie)

  1. Waldemar Jackowiak 385 g

  2. Łukasz Radziejewski 290 g

  3. Andrzej Ulanowski 240 g

  4. Dawid Jackowiak 155 g

  5. Maciej Onsorge 105 g

  6. Adam Rzepka 100 g

Zwycięzca zawodów Waldek powiedział:

Dzisiaj miałem i pecha i szczęście , pech polegał na tym , że zaliczyłem kąpiel w Warcie co w październiku do przyjemności nie należy .Szczęście natomiast dopisało bo znalazłem w Warcie dziurę gdzie złowiłem okonie które dały mi zwycięstwo.

Ostatnie zawody pokazały, że ci z kolegów którzy nastawili się na dużego drapieżnika polegli całkowicie bowiem w dzisiejszych zawodach zwycięstwo zapewniły okonie.

Zarząd Koła dziękuje spinningistom za coraz liczniejszy udział w zawodach oraz młodzieżowcom za osiągane wyniki w konfrontacji ze starszymi kolegami.


Dzisiaj miałem i pecha i szczęście, pech polegał na tym, że zaliczyłem kąpiel w Warcie co w październiku do przyjemności nie należy. Szczęście natomiast dopisało bo znalazłem w Warcie dziurę gdzie złowiłem okonie które dały mi zwycięstwo.

 


Do wagi o godz. 12z rybami zawitało paru kolegów z okoniami . Nie tak miała wyglądać ostatnia impreza spinningowa ale cóż zrobić ryby po raz kolejny uczyły spinningistów pokory . Na fotce cały dorobek czterogodzinnego biczowania wody . Jedyne co zasługuje na uznanie to fakt ,że z dobrej strony pokazali się młodzieżowcy plasując się we trzech w pierwszej szóstce konkursu .


    Najbliższe imprezy:   1908,
Zarząd Główny PZW PZW Okręg Poznań Sklep wędkarski Leszcz Sklep wędkarski REGE Gloog